poniedziałek, 21 października 2013

MARCINKI :)

Witajcie :)

 W tym roku moja jesień jest w kolorach bordo, fioletu, trochę różu i zieleni. Nie ma ani trochę koloru pomarańczowego, który zawsze gościł w moim domu. Inspiracją były marcinki :)
Wyczytałam ostatnio w Weranda Country, że te jesienne kwiatki spotyka się już tylko w starych wiejskich ogrodach....a mój ogródeczek ma dopiero ponad dwa latka i kwitną w nim właśnie marcinki :) Przywiozłam je aż z moich rodzinnych stron i całkiem dobrze się zadomowiły, obrosły całą jabłonkę :)




 Bardzo lubię te kwiaty....prezentują się pięknie i przed domem i w domu w wazonie :)



uszyłam girlandę z samych serduszek w barwach wrzosu...


poduchy przerobiłam na biało lniane i tak już zostaną...

 a w kuchni zawisła nowa makatka 


Motyw haftu z gazetki Rico....jakoś mi się tak skojarzył z jesienią i postanowiłam go wyhaftować :)


Lubię październik, ten ciepły, słoneczny i ten z deszczem.....może dlatego, że w październiku się urodziłam :)
Za 5 dni minie rok jak się z Wami przywitałam w świecie blogowym.....szybko zleciało. 

Na koniec pozdrawiam wszystkich obserwatorów nowych i starych :) 
Dziękuję za wszystkie miłe komentarze pod ostatnim postem....
Za to że jesteście i zaglądacie przygotuje  smaczne Candy :)

Basia :)




32 komentarze:

  1. Też uwielbiam te kwiatki. Bardzo ładnie u Ciebie wyglądają Basiu;) A te cuda, które uszyłaś są prześliczne... Pozdrawiam cieplutko i życzę już wcześniej wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń.... No i oczywiście licznych urodzinek dla Twojego wspaniałego bloga. Buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam makatki!! Ta Twoja baaardzo mi się podoba. W ogóle fajnie u Ciebie, więc dołączam się:))
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  3. Marcinki- jedne z moich ukochanych kwiatów jesiennych. Sama mam ich dość sporo w ogrodzie :)
    Pięknie tu u Ciebie.
    Pozdrawiam i milego dnia życzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne podusie !
    Wogule co ja piszę - wszystko piękne !
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  5. U Ciebie jak zwykle wszystko piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja za dwa dni roczek, no popatrz, jak czas leci.
    Hafcik przecudny, ileż to trzeba mieć cierpliwości i zacięcia, wiem , bo kiedyś próbowałam, skończyło się na dwóch obrazkach takich 10x10cm. Poduchy śliczne, myslę o zakupie jakiegoś lnu. I wiesz, nawet nie wiedziałam , że te kwiatki tak się nazywają. śliczne, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bordowy kolor uwielbiam, szczególnie w okresie jesiennym.
    Pieknie udekorowałaś w mieszkaniu tymi kolorami, aż robi się radosniej.
    Pozdrawiam goraco

    OdpowiedzUsuń
  8. Basiu, zycze kolejnych barwnych lat blogowania, marcinki znam w tym i bialym oraz lekko liliowym kolorze- tez uwielbiam te kwiatuszki, sa piekne i delikatne :O)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też lubię jesienne klimaty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No to będziemy Cię Basiu ściskać wirtualnie- dwa powody- pięknie- żyj nam długo i szczęśliwie!
    Baśki wszystkich krain- łączcie się:-)))))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny haft , kuchnia nabrała barw ;))
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego dobrego! Ja też uwielbiam październik i też się w nim urodziłam :) Tak jak i mój mąż, synek, mama, teść, dziadek, babcia, szwagier i kuzyn :) Takie "dzieci postanowień noworocznych" jesteśmy :P
    Pięknie u Ciebie, w każdym zakamarku Twojego świata.
    Pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne kwiaty! Basiu te poduchy są niesamowicie piękne! Ależ Ty masz talent!

    OdpowiedzUsuń
  14. Basiu ja sobie nie wyobrażam jak można mieć tyle cierpliwości! Przecież to cudo wyhaftować takie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiesz....Twoje Marcinki mają inny kolor niż moje ?!
    Nie mam rozeznania...ale może one w kilku kolorach...:):):)
    widziałam białe ?!
    Piękne są...baaaaardzo je lubię...
    A przy jabłonce... komponują się idealnie...
    Haft też zachwyca...sielski widoczek :):):)

    OdpowiedzUsuń
  16. cudne uszytki, poduszki mega, nie widziałam jeszcze takich

    OdpowiedzUsuń
  17. Hafcik idealnie dopasowany do makatki a serduszka dodają uroku :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Marcinki tylko w wiejskich ogrodach .. ? Nie wiedziałam, że mam wiejską zagrodę :-)))
    Piękna makatka, zawsze podziwiam Kobiety haftujące za ich cierpliwość w sztuce.
    Pozdrawiam bardzo, bardzo !

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczne aranżacje! piękny masz dom! zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny ten wyhaftowany motyw :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. ale cudnie tam masz u siebie:) uwielbiam tą Twoją witrynkę i girlandy:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz tyle pięknych rzeczy w domu,że jak patrzę to aż mi się ciężko skupić na jednej. Podłoga,komoda,dodatki...super a te różowe kwiaty też miałam kiedyś na działce :)))
    Pięknego tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię taki wystrój domu. Ten domek super! Białe poduchy bardzo eleganckie.

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie też marcinki rosną:)
    Makatka śliczna, ale dobrze że umiesz, Basiu, szyć, możesz sobie natworzyć cudeniek bez liku:)
    Dziękuję za wzory, bo mi mail z błędem wracał, nie wiem dlaczego..

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne w domu i wokół domu!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Witaj,taka jesień jak u Ciebie może trwać wiecznie.Jest pięknie i przyjemnie,Pozdrawiam i zapraszam w odowiedziny a może na kawę do Dobrych Czasów

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też marcinki bardzo lubię. Dekoracje śliczne!

    OdpowiedzUsuń