wtorek, 9 grudnia 2014

ANIOŁEK DLA ANI I NIE TYLKO :)


                                                   Witam Was bardzo serdecznie :)

Adwent mamy w pełni a u mnie na blogu jeszcze dynie przed domem :) Ale w realu jesieni już u mnie dawno nie ma, również pojawiają się  świąteczne akcenty, które pokażę innym razem. 

Dzisiaj przedstawiam kilka moich ostatnich prac, a mianowicie tildowe aniołki.
Biało czerwony aniołek został uszyty dla małej Ani ….. 





a parę aniołków w beżowo bordowej kolorystyce uszyłam w prezencie dla mojej koleżanki.








Tak jak  szybko tu dzisiaj zajrzałam tak szybko uciekam, wiele do zrobienia a doba ma tylko 24 h…..nad czym bardzo ubolewam :)

Życzę Wam  miłych i spokojnych przygotowań do świąt 

 Basia 


Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i wszystkie komentarze pod ostatnim postem i nie tylko :)

31 komentarzy:

  1. Pi ekne, perfekcyjne, tylko przytulać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne są te Twoje Anioły:) ..takie ciepłe, serca pełne....ach...jak Kuferek powyżej napisał - tylko przytulać:)
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ąniołki świetne i cudne mają ubranka:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe aniołki, mają w sobie dużo uroku:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ te tkaniny tak ladnie dobrane pasują aniołkom! śliczniutkie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne. Nabrałam ochoty i może też uszyję sobie aniołka na te święta:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy może byc fajniejszny prezent od takich cudownych Aniołow?? nie!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Basienko pozdrawiam ta droga.
    Dlugo czekalam juz na Twöj post, piekne cuda znowu uszylas.
    Bardzo ladnie ubrane te Twoje aniolki.
    ja tez ubolewam ze czasu tak malo i ze tak szybko ucieka.
    Przesylam usciski- Karina.

    OdpowiedzUsuń
  9. O matulu! Jakie cudne! Gdybym takie dostała, zamieniłabym swoje siódme niebo na ósme :D
    Szkoda, że już bardzo duża Ania ze mnie i nikt mi takich nie sprawi :(
    Oj, będzie szczęścia i radości!

    OdpowiedzUsuń
  10. Złote ręce! Basiu po nowym roku uszyj mi 2 aniołki do przedszkola, oczywiście zaplacę, pa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak po nowym roku to z miłą chęcią uszyję, teraz mój czas już jest ograniczony :)

      Usuń
    2. odezwe sie po 11 stycznia,pa!

      Usuń
  11. O.... to dla mnie ;)
    Świetne te święte aniołki...;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zawsze Twoje prace wspaniałe! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. О! какие красивые! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne kochana... nie mogę się napatrzeć i nadziwić Twojego talentu:):):)
    uściski serdeczne przesyłam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ło matko jakie śliczniutkie!!!!
    buziaczki zostawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale śliczne. Jak oglądam takie aniołki to zawsze odzywa się we mnie duże dziecko i chcę mieć takie:)) a do tego Twoje sa perfekcyjnie uszyte!

    pozdrawiam z Przytulnego

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne aniołki! Perfekcyjnie wykończone i niezwykle sympatyczne:) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  18. dziekuje za mily komentarz;)))twoja anielica urocza;)) a pamietasz girlande ciasteczkowa, juz moze za rok zawisnie przy kominku w girlandzie;))juz nie moge sie doczekac tych chwil przy kominku;))pozdrawiam cieplo i zycze wyjatkowych i magicznych swiat;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudności!!!
    Kocham, uwielbiam Tildowe szyjątka.
    Twoje prace to radość dla oczu i uczta dla duszy!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakie śliczne :D
    nie moge sie napatrzec ;)
    pozdrawiam serdecznie i zapraszam do odwiedzin ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj Basiu, za każdym razem, jak otwieram Twojego bloga urzeka mnie ta frywolitkowa zazdrostka, a potem. Potem jest coraz piękniej. Dzisiejsze aniołki są bardzo piękne. Gratuluję talentu, ja jeszcze nie mam odwagi na tildy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. śpioszki powalają na kolana:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudne są !
    Jak ja mogłam je przeoczyć?

    OdpowiedzUsuń