niedziela, 28 czerwca 2015

NA TARASIE

Witajcie :)
Dzisiaj pokażę Wam moje tarasowe rewolucje. Dwa lata temu urządzając taras, uszyłam rzymskie rolety, boczne zasłonki, wstawiłam stary stolik od maszyny i wiklinowe fotele. 
W tym roku postanowiłam jednak taras zadaszyć....trochę mnie zmęczyło uciekanie ze wszystkim przed deszczem :)  Rolety zostały, ponieważ chronią przed słońcem i wprowadzają przytulny klimat. Dodatkowo zakupiłam narożnik, mini stoliczek do kawy i przemalowałam fotele. No i nie mogłam się oprzeć, żeby nie uszyć nowych poduszek :) 
Jest rustykalnie....tak jak lubię :)

Zapraszam....


Poduchy uszyłam z resztek tkanin, które mi zostały po uszyciu rolet do kuchni i zasłonek na taras




















Z efektu końcowego jestem bardzo zadowolona. Jest miejsce na leniuchowanie i na wspólne posiłki na świeżym powietrzu. A co najważniejsze można w dzień deszczowy posiedzieć wypić kawę i poczytać książkę :)

Życzę Wam udanych wakacji, miłego wypoczynku i dużo słońca :)

Basia 



Dla zainteresowanych :)

Zadaszenie - poliwęglan lity bezbarwny UV o grubości 6 mm
Narożnik z poduchami na siedziska i oparcia - Ikea
Rustykalne poduchy - zostały uszyte przeze mnie :)
Rolety rzymskie powieszone pod zadaszeniem typu pergotenda - uszyłam z lnianych zasłon z Ikea