poniedziałek, 15 maja 2017

NATASZKA


Była Margolcia teraz jest Nataszka :)
Laleczka w  sukieneczce w kwiatki, z kapelusikiem. Wybrała się do ogródka szukać   wiosny ..... i chyba w końcu ją znalazła :)  

Lalę uszyłam dla małej Nataszki :)




Pozdrawiam wszystkich którzy jeszcze tu do mnie zaglądają i dziękuję za wszystkie komentarze :) 

A wszystkim tym którzy kopiują moje prace,  powielają moje pomysły i zdjęcia, życzę własnej twórczości ......  



Basia 




20 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Też mi się podoba ....

      Usuń
  2. Urocza...:)
    Balerinki, koszyczek, kolorki, warkoczyki i ten uśmiech...:)
    Czarujesz Moja Droga...czarujesz igłą, a powinno różdżką ?! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię czarować igłą .... i nitką :)

      Usuń
  3. Urocza buźke ma słodziutką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ile musiałam namalować tych buziek żeby była ta idealna .... ale się udało :)

      Usuń
  4. Jaka śliczna, nie sposób się nie uśmiechnąć jak się na nią patrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna jest, taka miła i dziewczęca! śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Oj sesja zdjęciowa nie była łatwa, biegałam z aparatem i łapałam słońce :)

      Usuń
  6. Wspaniała. Też marzę o uszyciu laleczki ale na pewno nie dorównam Tobie. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd wiesz..... może będzie jeszcze piękniejsza :) Zachęcam, bo szycie to fajna zabawa :) Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Zaglądam, cały czas z niecierpliwością wypatrując kolejnego posta.
    Nataszka jest urocza, jej właścicielka pewnie oszaleje z radości.
    Co do powielania pomysłów, to traktowałabym to jako komplement. Twoje prace są piękne, jedyne w swoim rodzaju i moim zdaniem trudno byłoby posądzać naśladowców o plagiat. Podejrzewam, że "naśladowczynie" nie mają takiej wyobraźni, by samej wpaść na satysfakcjonujący pomysł. Stąd próby powielania pomysłów - podejrzewam, że nieudolnego. Nie złość się więc, tylko szeroko uśmiechnij i pogratuluj sobie błyskotliwości. :-)
    Pozdrawiam. Ola M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu M. ..... bardzo Ci dziękuję za takie miłe słowa i za każde odwiedziny na moim blogu :) Wydaje mi się, że kiedyś się podpisywałaś jako Ola Sz. ? Jeżeli zmieniłaś stan cywilny to gratuluje :)
      To co napisałaś jest prawdą i też tak uważałam. I nie mam nic przeciwko jak ktoś zainspiruje się moimi pracami i uszyje coś dla siebie. To jest na prawdę miłe. Ale przykro jest patrzeć jak ktoś kopiuje moje prace i robi to zarobkowo .... No ale cóż, na to nie ma rady. Proszę, upominam, piszę i dostaję za to bęcki ..... I masz rację z tym nieudolnym powielaniem pomysłów, dokładnie tak jest. Dlatego uśmiechnę się szeroko i będę dalej robić to co lubię :) Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję :) Basia

      Usuń