piątek, 23 stycznia 2015

LEN, KORONKA I BIEL


Witam Was w Nowym Roku :)

W dzisiejszym poście chcę pokazać Wam moje zimowe kąty. Stęsknieni wiosny nie znajdą u mnie ukojenia ani żadnych kolorów….zima u mnie w pełni :)
Po świątecznej czerwieni otuliłam się lnem, bielą i koronką. Rozsypały się u mnie w domu białe śnieżynki w postaci frywolitek oraz szyszki :)
Nawet wieniec świąteczny przeszedł zimową metamorfozę. Zostawiłam wszystkie dary natury i dodałam śnieżynki.



Koło kominka wyrosła szyszkowa lampa,która trzy lata przespała na strychu :)


W wolnym czasie uszyłam sobie lniane poduchy. Może powstaną jeszcze inne w tej kolorystyce ….tylko czasu brak.

 



Białe śnieżynki umieściłam również na lnianym tle w drewnianych ramkach


nawet nasypało do koszyczka z szyszkami :)


A to efekt mojego wolnego styczniowego czasu :) Wyhaftowana makatka według wzoru RICO 




Na komodzie też nasypało….



 A wczoraj wieczorem uszyłam sobie zimową sówkę, która zdobi ścianę miedzy kuchnią a salonem :)



Jak zwykle u mnie zbyt duża ilość zdjęć ale mam nadzieję, że Was tą zimową atmosferą nie ochłodziłam zbytnio :)

Bardzo dziękuję za życzenia świąteczne, odwiedziny i wszystkie komentarze. Pozdrawiam  obserwatorów, tych zapisanych oficjalnie i tych którzy tylko do mnie zaglądają…
ot tak sobie :) Jest mi bardzo miło i cieszę się, że ktoś kto wpada do mnie z wizytą traktuje to jako odskocznie od dnia codziennego, zaczerpnie jakieś pomysły i czymś się zainspiruje :)

W ten zimowy czas pozdrawiam Was bardzo gorąco

Basia 



wtorek, 23 grudnia 2014

KILKA ŚWIĄTECZNYCH PSTRYKÓW

Gdy w pokoju wyrośnie choinka,
łańcuszkami bombkami zaświeci, 
to znaczy, że już Święta,
że już przyszła kolęda,
że Mikołaj przyjedzie do dzieci, 
hej kolęda, kolęda…..

U mnie w domu już choinka wyrosła, gdzieś słychać już kolędy, no i nie tylko dzieci czekają na Mikołaja :) 
Zdjęcia nie są zbyt piękne i ostre, bo za oknem cały czas pada, buro i ponuro….

W tym roku w moim domu króluje biel, czerwień i len …..

poduchy nowe, prosto z pod maszyny …..




nawet nasz psiak ma czerwony kocyk :)



Nad kominkiem świąteczny prezent od koleżanki. Wieniec przyjechał do mnie aż ze Szczecina….




Zeszłoroczne obrazki z wyhaftowanymi serduszkami, znalazły swoje miejsce w tym roku koło witryny...




Nad stołem zawisła mini girlanda ze skarpetkami :)


a na kuchennym parapecie pod glinianym dzbankiem przysiadła sobie Klementyna :)


Życzę Wam

WESOŁYCH ŚWIĄT :)

Basia 




wtorek, 9 grudnia 2014

ANIOŁEK DLA ANI I NIE TYLKO :)


                                                   Witam Was bardzo serdecznie :)

Adwent mamy w pełni a u mnie na blogu jeszcze dynie przed domem :) Ale w realu jesieni już u mnie dawno nie ma, również pojawiają się  świąteczne akcenty, które pokażę innym razem. 

Dzisiaj przedstawiam kilka moich ostatnich prac, a mianowicie tildowe aniołki.
Biało czerwony aniołek został uszyty dla małej Ani ….. 





a parę aniołków w beżowo bordowej kolorystyce uszyłam w prezencie dla mojej koleżanki.








Tak jak  szybko tu dzisiaj zajrzałam tak szybko uciekam, wiele do zrobienia a doba ma tylko 24 h…..nad czym bardzo ubolewam :)

Życzę Wam  miłych i spokojnych przygotowań do świąt 

 Basia 


Bardzo dziękuję za każde odwiedziny i wszystkie komentarze pod ostatnim postem i nie tylko :)