wtorek, 17 lutego 2015

JESZCZE TROCHĘ ZIMY


Na wielu blogach już wiosnę widać, zrobiło sie kolorowo......oj tęsknimy za tą wiosną :) Ja też liczę już dni :)

Mam  wiele planów do zrealizowania, tak jak uszyć nowe rolety do kuchni, wyhaftować nową makatkę, też do kuchni i jeszcze uszyć kilka drobiazgów, ale czas pokaże  jak będzie z tą realizacją :)



A tymczasem w ten zimowy czas uszyłam Tildę  dla Celiny



Nazwałam ją zimową panienką :)


Zamiast serduszka dołączyłam jej dwie frywolitkowe śnieżynki




Na czas sesji zdjęciowej powiesiłam ją nad moją nową szafeczką, którą zamówiłam u stolarza :)


Obok postawiłam sobie zimowy obrazek, frywolitki na lnianym tle




Pokój w którym szyje czeka na zmiany. Ściany do pomalowania, jakieś zasłonki, haftowane obrazki na ścianę i jeszcze kilka innych drobiazgów do zrobienia. 
Z komódki jestem bardzo zadowolona :)
Więcej pokarzę Wam innym razem.



I chociaż w moim domu jeszcze zima a przed domem zimowe stroiki w glinianych garach 



to za domem widać już wiosnę :) Między różami zakwitł mały bratek  …..


A z naszych domowników zimę najbardziej lubi nasz pies :) Uwielbia biegać po śniegu, aportować, kopać w śniegu i lubi go jeść :)



LADY



Bardzo dziękuję za wszystkie miłe komentarze i wizyty na moim blogu.

Mimo tej zimowej aury w dzisiejszym poście pozdrawiam Was słonecznie 

Basia :)

******

Taką śliczną kicie znaleźliśmy w drugi dzień świąt BN. Na dworze było -10 C. 
I z pewnością by u nas została ale szybko znaleźliśmy jej nowy dom :)
Trafiła do domu gdzie są dwa psiaki i  trzydzieści szynszyli  :)
Bardzo szybko się zadomowiła. Na drugi dzień spała już miedzy psami :)))

Na imię jej Kropka